CLASSIC JESZCZE DZIEŃ NAJWYŻEJ DWA LYRICS

Uu...x4

Tworzyć chcesz mały świat,
dla swego uśmiechu.
Chciałabyś iść pod wiatr,
nie dochodząc grzech.
Pytasz mnie ile dni
jeszcze jest przed nami.
I swój wzrok wpinasz wciąż,
w bezgwiezdny aksamit.

Ref.Jeszcze dzień najwyżej dwa,
wszystko sie odmieni.
Nie odnajdziesz w swoich snach
zimy i jesieni.
Jeszcze dzień najwyżej dwa,
wszystko sie odmieni.
Ty zrozumiesz ile jest
nieba tu na ziemi.

Uu...x4

Jesteś wciąż bliska snów
na granicy cienia.
Stawiasz swój pasjans dat,
w których są marzenia.
Lato w nich złote jest,
a wiosna zielona.
Złoto Twe, zieleń Twą
wezmę w swe ramiona.

Ref.x1

Uu...x4

Ref.x2