PROJEKTOR REWOLUCYJNE INTRO LYRICS

Przez litry potu, miliony upadków, wzlotów
Po raz kolejny do działań gotów
Zgrabnie zawładnie finezją polotu
Bez wersów kresu z siłą przewrotu
Walnie, zablokuje werbalnie
Mierzone głosy rządzących fatalnie
Poznaj mnie, wyłoń z szeregów szeregi
Przeżuć mą rewolucję w obiegi

Wezmę na siebie ciężar, chcesz czy nie
Zmienię coś nim czas minie
Spięcia w tle wliczam w koszta
Ręczę, że sens tkwi w grze ludzkich postaw

Wezmę na siebie ciężar, chcesz czy nie
Zmienię coś nim czas minie
Spięcia w tle wliczam w koszta
Ręczę, że sens tkwi w grze ludzkich postaw

Sens prosto z wersu
Plus tu kęs techniki w wierszu
Wiesz triki te są na miejscu
Stwórz układ, rusz w przód
Jak z dwutaktu celny rzut
Trud znój wynagrodzi
Stos słów z setek godzin
Godzisz się z tym i o co chodzi
Rodzisz pomysł, rewolucja ziomy
Co my mamy tworzyć dla znajomych?

Wezmę na siebie ciężar, chcesz czy nie
Zmienię coś nim czas minie
Spięcia w tle wliczam w koszta
Ręczę, że sens tkwi w grze ludzkich postaw

Wezmę na siebie ciężar, chcesz czy nie
Zmienię coś nim czas minie
Spięcia w tle wliczam w koszta
Ręczę, że sens tkwi w grze ludzkich postaw